Przejdź do treści
Miejsce na wszystkoorganizacja i przechowywanie
Dział 02

Mały metraż

Przechowywanie w mieszkaniu bez piwnicy, bez strychu i bez garderoby. Wysokość zamiast powierzchni, pionowe metry, pawlacz, wnęki, cokoły.

Gdzie szukać litrów, kiedy podłoga jest już zajęta

W małym mieszkaniu rezerwa leży w pionie. Pawlacz o wnętrzu 210 × 68 × 55 cm to z samego mnożenia niecałe 790 litrów, czyli jedenaście pudeł 70-litrowych, a na oko wygląda na cztery. Podobne rezerwy siedzą nad szafą, pod łóżkiem, w cokole zabudowy kuchennej i we wnękach przy pionach instalacyjnych.

Szukam ich w stałej kolejności. Najpierw sprawdzam miejsca zamknięte i suche, potem otwarte, na końcu trudno dostępne. Każde miejsce zapisuję w notesie trzema liczbami: pojemność w litrach, wysokość nad podłogą i to, jak często będę tam sięgać.

Co rozstrzyga, która rzecz trafia wysoko, a która nisko

Wysokość decyduje o częstotliwości. Rzeczy potrzebne co tydzień trzymam między biodrem a ramieniem. Rzeczy sezonowe idą wyżej albo niżej. Archiwum ląduje tam, gdzie sięgam raz w roku.

Warunki decydują o tym, czego nie wolno tam położyć. Pod sufitem jest cieplej, a przy ścianie zewnętrznej bywa wilgotniej. Szczegóły dla bloku z wielkiej płyty opisałam w tekście Pawlacz w bloku z wielkiej płyty, razem z listą rzeczy, które się tam po cichu psują.

Nie piszę w tym dziale o meblach na wymiar ani o przesuwaniu ścian. Piszę o przestrzeni, która już jest w mieszkaniu i czeka tylko na zmierzenie.